lis 25 2004

Bez tytułu


Komentarze: 1

Prawie dzisiaj padłem ofiara morderstwa. Udawali, ze to niby masaz na kregosłup, ale masaze na kregosłup nie bola tak mocno kurwa! Myslalem, ze zdechne na miejscu. Pieprzone zoltki. Po za tym sorry, ale co ma przypiekanie twarzy rozpalonym węglem do kregosłupa?! Nastrój: dol, deprecha,wkurwiony. Stan fizyczny: chory, obolały. Wypas...

0.815 : :
.mała
25 listopada 2004, 17:57
mój stan psychiczny: zła, smutna, zdołowana, zaraz się popłaczę. stan fizyczny: gruba, okropna, i po prostu do niczego...jestem blee

Dodaj komentarz